wydarzenie

Szkoleniowy kurs płetwonurkowy w Bysławiu nad jeziorem Bysławskim

termin

8 sierpnia 2006 roku - 21 sierpnia 2006 roku

opis

Szkolenie płetwonurków w Bysławiu zorganizowane zostało przez Zarząd Główny Związku OSP RP, a przeprowadzone przez instruktorów z OSP „Mares” Klub Płetwonurków z Koszalina. Nasze pierwsze nurkowanie w jeziorze Bysławskim wykonaliśmy już pierwszego dnia, prawie zaraz po tym jak dotarliśmy do strażnicy OSP Bysław, gdzie zostaliśmy zakwaterowani. Parę godzin później braliśmy już udział w nurkowaniu nietypowym – nocnym, które zakończyło się dopiero po północy. Zajęcia w czasie całego szkolenia przebiegały wg ściśle ustalonego schematu, pobudka i orzeźwiające rozpływanie w jeziorze o godz. 7:00, godz. 9:00 śniadanie, 10:00 - przygotowanie sprzętu, 11:00 - zajęcia praktyczne, 15:00 - obiad, 16:00 - zajęcia praktyczne popołudniowe, 19:00 - kolacja, 20:00 - zajęcia teoretyczne i 22:00 cisza nocna.

W czasie pierwszej części szkolenia, czyli do 13 sierpnia, wykonywaliśmy nurkowania stażowe. Dwa razy dziennie uczestniczyliśmy w zajęciach kursu P1 lub pływaliśmy sami, nurkując do głębokości ok. 16 metrów. Od 14 sierpnia byliśmy już kursantami P2, jak się okazało jedynymi na drugim turnusie. Korzystając z możliwości i wolnego czasu wieczorem napisaliśmy egzamin teoretyczny, który został oceniony pozytywnie. Następnego dnia wydano nam indywidualny sprzęt, własny jacket, butlę 15l, automat i pas balastowy. Jednym słowem można nazwać to luksusem, bo nie musieliśmy jak to było wcześniej ciągle oczekiwać na rotację sprzętu i wchodzić do wody jako prawie ostatni.

Pierwsze ćwiczenia polegały na wyćwiczeniu umiejętności orientowania się pod wodą z wykorzystaniem kompasu – poruszanie się w linii prostej w wybranym kierunku i powrót tą samą drogą. Zadanie banalnie proste na lądzie, w wodzie stwarzało już pewne problemy, ale jak to mówią ćwiczenie czyni mistrza i już na późniejszych zajęciach bezproblemowo poruszaliśmy się po torze trójkąta i kwadratu. Dało się zauważyć, że poza większym naciskiem na przystosowanie się do wody i głębokości, umiejętności posługiwania się sprzętem, elementy szkoleniowe – ćwiczenia i zadania, które mieliśmy do zaliczenia w porównaniu do stopnia podstawowego zostały poszerzone o tematykę związaną z postępowaniem podczas wypadków nurkowych, samoratownictwem i udzielaniem pierwszej pomocy w różnych sytuacjach. Ćwiczyliśmy różne metody wynurzania się z partnerem jako osobą poszkodowaną, z 20 do 5 metrów używając tylko jednej kamizelki ratowniczo-wypornościowej, używając tylko samych płetw, oddychając razem z jednego automatu. Ćwiczyliśmy również wynurzanie się bez płetw i bez używania automatu powietrznego, a także akcje ratowniczo-poszukiwawcze, polegające na odnalezieniu i uratowaniu zaginionych gdzieś w jeziorze dwóch szpadli i linki holowniczej. Wszystkie wykonaliśmy bez większych problemów i oczekiwaliśmy już tylko na zaliczenie dwóch zejść na głębokość 40 metrów. Nasze jezioro Bysławskie nie było na tyle głębokie więc, dlatego musieliśmy udać na inne. W trójkę (my i instruktor) pojechaliśmy nad jezioro Wdzydze w Wdzydzach Tucholskich (miejscowość ok. 70 km od Bysławia), tu głębokość jeziora przekraczała nawet 60 metrów. Poskładaliśmy sprzęt, założyliśmy pianki, uzbroiliśmy się i zaczęliśmy schodzenie po stoku. Bardzo szybko przekroczyliśmy warstwę litoralu i granicę termokliny, zrobiło się ciemno i zimno, przez co odczuwaliśmy pewien dyskomfort. Nasze pierwsze głębokie nurkowanie trwało 24 minuty, zużyliśmy ponad 2000 litrów powietrza na osobę, i osiągnęliśmy maksymalną głębokość 38 metrów. Do następnego mieliśmy ok. 30 minut przymusowej przerwy, czas wykorzystaliśmy na wymianę pustych butli, ogrzanie się i odpoczynek. Podczas drugiego nurkowania zeszliśmy na głębokość 43 metrów, poza zimnem i egipskimi ciemnościami odczuwaliśmy niewielkie zawroty głowy; zdecydowaliśmy się na wynurzenie windą, na głębokości 6 i 3 metrów przeprowadziliśmy dekompresję. Po powrocie otrzymaliśmy wypełnione książeczki płetwonurków informujące o uzyskaniu stopnia KDP/CMAS**. Następnego dnia wykonaliśmy nasze ostatnie nurkowanie, podziękowaliśmy instruktorom i wczesnym ranem wyruszyliśmy w podróż powrotną.

foto (opis + powiększenie)

06.08.08-06.08.21 - Szkoleniowy kurs płetwonurkowy w Bysławiu nad jeziorem Bysławskim - instruktor płetwonurkowania Błażej Pruski udziela wskazówek dotyczących przeprowadzania akcji ratowniczo-poszukiwaczych pod wodą.

06.08.08-06.08.21 - Szkoleniowy kurs płetwonurkowy w Bysławiu nad jeziorem Bysławskim - kursanci P1 przygotowują się do nurkowania.

06.08.08-06.08.21 - Szkoleniowy kurs płetwonurkowy w Bysławiu nad jeziorem Bysławskim - przygotowania do ćwiczeń wchodzenia do wody z jednostek płwających.

06.08.08-06.08.21 - Szkoleniowy kurs płetwonurkowy w Bysławiu nad jeziorem Bysławskim - zakończenie porannych zajęć w wodzie.

06.08.08-06.08.21 - Szkoleniowy kurs płetwonurkowy w Bysławiu nad jeziorem Bysławskim - nasi strażacy Rafał Dymitruk i Adam Paluszkiewicz w pełnym osprzętowaniu wyruszają wykonać kolejne zadanie pod wodą.

06.08.08-06.08.21 - Szkoleniowy kurs płetwonurkowy w Bysławiu nad jeziorem Bysławskim - uśmiechnięci strażacy z OSP "Stołpno" pozują do zdjęcia.

Opis: Rafał Dymitruk (29 sierpnia 2006 roku)

Foto: Łukasz Błażejewicz (OSP Złocieniec)

<<poprzednia

wydarzenia 2006

następna>>