|
O
godzinie 20:29 ze stacji Międzyrzec Podlaski wyruszyliśmy pociągiem
relacji Terespol - Szczecin do stacji Warszawa Wschodnia, gdzie znaleźliśmy
się o godz. 22:22, następnie o godzinie 00:48 (czyli już
następnego dnia) wsiedliśmy do pociągu relacji Gdynia - Zakopane, którym
dojechaliśmy do stacji Zakopane chwilę po 09:00. Spod stacji
przewiezieni zostaliśmy busem do Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego
ZOSP RP w Kirach. Naszym kierowcą był sam Kierownik OSW
"Kirowy Gościniec" druh Marek Luty. Po krótkim czasie, który
wykorzystaliśmy na rozlokowanie się w pokojach i rozpakowanie swoich
plecaków, udaliśmy się na śniadanie przygotowane przez ośrodkową
kuchnię. Praktycznie każdego dnia obsługiwała nas pani Małgosia i jej dwie pomocnice Kasia i Ania
(obydwie z Bochni). Obsługa dbała o to, aby niczego nam
nie zabrakło. Po posiłku udaliśmy się na chwilę odpoczynku po podróży,
by o godz. 12:00 rozpocząć pierwsze zajęcia nt. komunikacji
interpersonalnej, które poprowadził Prezes firmy Training Partners pan
Jan Mądry. W przerwie zjedliśmy obiad, był również czas na kawę.
Zajęcia zakończyły się o godz. 18:00. Po zajęciach zjedliśmy
kolację, a po niej nie sposób było nie wybrać się w "teren", by choć trochę skorzystać z wielkich ilości śniegu
zalegających w Kirach (w Międzyrzecu niestety takich ilości śniegu
praktycznie nigdy nie było). Po zabawie w śniegu część z nas
rozmawiała, inni śpiewali przy akompaniamencie gitary, jeszcze inni
oglądali telewizję kablową, a kolejni brali ciepły prysznic. Jednak
już około północy praktycznie wszyscy zasnęli, lub podejmowali
decyzję, żeby w najbliższej przyszłości taką czynność wykonać.
Drugi dzień rozpoczął się nie inaczej, jak tylko śniadaniem, później
od godz. 09:00 rozpoczęliśmy zajęcia z przywództwa, które
poprowadził Trener firmy Training Partners pan Wiesław Grzesik.
Podobnie jak w dniu poprzednim w przerwie zjedliśmy obiad, ale na
jednej kawie się nie skończyło. Zajęcia potrwały do godz. 18:00, a zakończyły się grą, w której musieliśmy ustawić nas wszystkich w odpowiedniej kolejności, rozwiązaliśmy ten problem dość szybko, bo
po 25 minutach każdy już stał na właściwym miejscu. Nie sposób nie wspomnieć jeszcze o tym, że po ukończeniu szkolenia, każdy z nas
stał się posiadaczem certyfikatu zaświadczającego uczestnictwo w szkoleniu. Po zajęciach kolacja, po kolacji czas do własnej
dyspozycji, który został przez nas wykorzystany tak jak w dniu
poprzednim (nie licząc 4 osób, które pojechały na rozeznanie stoku).
Kolejny dzień przeznaczyliśmy na rozwój fizyczny naszych ciał. Po śniadaniu
udaliśmy się na stok narciarski do Zakopanego, by tam od godz. 10:00
do 15:00 oddać się "białemu szaleństwu". Część z nas
miała narty na nogach po raz pierwszy, więc nie mogło obyć się bez
podstawowego szkolenia, które przeprowadziła Ania Egier. Po szkoleniu
wszyscy próbowali swoich sił w jeździe na nartach, jedni sami
wchodzili na "oślą łączkę" i z niej zjeżdżali, inni
korzystali z małego wyciągu, a ci odważniejsi z dużego. Po
wielogodzinnym marznięciu na stoku udaliśmy się z powrotem do
"Kirowego Gościńca" na obiad, by po nim jeszcze przez kilka
godzinek odrobić straty ciepła. Po odpoczynku udaliśmy się na stację
Zakopane, by o godz. 23:05 ruszyć pociągiem relacji Zakopane - Gdynia
do Warszawy Wschodniej. Na miejsce dojechaliśmy o godz. 07:35 z ponad
godzinnym opóźnieniem, w związku z czym musieliśmy zmienić troszkę
plany naszego powrotu do domu, a mianowicie zamiast pojechać pociągiem
pospiesznym o 06:21, zmuszeni byliśmy poczekać jeszcze na pociąg
osobowy do Siedlec odjeżdżający o 08:10, by tam móc przesiąść się
też na pociąg osobowy, którym mogliśmy dostać się już bez przeszkód do Międzyrzeca.
Udało nam się wysiąść tutaj o godz. 11:03.
Podsumowując
tak udaną imprezę jaką było szkolenie w Kirach niewłaściwym
zachowaniem byłoby, gdybyśmy nie podziękowali ludziom, bez których
to szkolenie mogłoby się po prostu nie odbyć: Druh Waldemar Pawlak
- Prezes Zarządu Głównego ZOSP RP (dziękujemy za sfinansowanie
szkolenia), Druhna Teresa Tiszbierek - Członek Prezydium Zarządu
Głównego ZOSP RP, Przewodnicząca Komisji ds. Młodzieży ZG ZOSP RP
(dziękujemy za zainteresowanie nas tym szkoleniem i za wszelką dobroć
skierowaną w nasze stołpieńskie strony), Druh Marek Luty - Kierownik Ośrodka
Szkoleniowo-Wypoczynkowego ZOSP RP "Kirowy Gościniec" (dziękujemy
za niezwykle miłe przyjęcie i sprawienie tego, że w Ośrodku czuliśmy
się po prostu jak u siebie, za to, że niczego nam nie brakowało, a przede wszystkim za to, że podczas naszego pobytu nikt z nas nie usłyszał
ani razu słowa "nie" - to się naprawdę liczy), Druh
Bartek Luty z OSW (dzięki za pomoc w organizacji dnia
narciarskiego, za sprawne "przerzuty" naszych ludzi w odpowiednie miejsca
oraz ogólnie za uśmiech i pomoc), Pan Jan Mądry
- Prezes Training Partners oraz Pan Wiesław Grzesik - Trener
Training Partners (dziękujemy za wytworzenie wspaniałej szkoleniowej
atmosfery i sprawienie tego, że nikt z nas się nie nudził, a każdy w miarę swoich możliwości angażował się w ćwiczenia, dyskusje i inne formy szkolenia, a przede wszystkim za to, że niejednokrotnie
potrafiliście zaskoczyć i zadziwić nas swoim profesjonalizmem) i wielu
innym, których "ktoś" postawił na naszej drodze w czasie
trwania szkolenia. JESTEŚCIE OK!
|
|
foto
(opis
+ powiększenie) |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
W
dniach 24-25 stycznia 2005 roku miałam przyjemność uczestniczyć w
szkoleniu dotyczącym „przywództwa i komunikacji interpersonalnej”
w Kirowym Gościńcu. Cieszę się, że mogłam brać udział w zajęciach
prowadzonych przez najlepszych polskich trenerów: p. Marka Lutego, p.
Jana Mądrego i p. Wiesława Grzesika, którzy w sposób bardzo ciekawy
i przystępny przekazywali nam wiedzę, co wynikało z ich
profesjonalnego przygotowania. Ogólnie rzecz biorąc jestem pozytywnie
zaskoczona sposobem prowadzenia zajęć, tj. metodami, formami i środkami
realizacji podstawowych zadań i celów szkolenia. Wykłady były
prowadzone bardziej w formie pogadanki, co pozwoliło na aktywne wyrażanie
swoich argumentów, natomiast trafne i z życia wzięte przykłady oraz
gry i zabawy problemowe sprzyjały łatwiejszemu zrozumieniu esencji
problemu. Wierzę, że zdobyta tutaj wiedza pomoże mi dostrzegać w
wypowiedziach i zachowaniu ludzi, moich rozmówców pewne szczegóły,
których dotąd nie dostrzegałam, a które być może będą miały ważny
wpływ na dalszy przebieg sprawy. Reasumując jestem bardzo zadowolona z
pobytu w Kirach. <Agata Pocztarska>
Po
przyjeździe do Zakopanego, byliśmy bardzo dobrze traktowani, zaczynając
od transportu z dworca PKP do „Kirowego Gościńca”, gdzie cały
personel był bardzo miły, przyjaźnie do nas nastawiony i gotowy do
wszelkiej pomocy, tak, aby
było nam dobrze. Po zameldowaniu się w ośrodku poszliśmy na śniadanie,
które było bardzo dobre tak jak wszystkie inne posiłki jakie
jedliśmy podczas naszego pobytu. Celem naszego pobytu był udział w
szkoleniu „przywództwo i komunikacja interpersonalna”
przeprowadzonego przez firmę Training Partners. Zajęcia były
podzielone na dwa dni. W poniedziałek „komunikacja interpersonalna”
– prowadził Prezes Jan Mądry. Drugiego dnia „przywództwo”
prowadzone przez Trenera Wiesława Grzesika. Obaj trenerzy byli w stu
procentach profesjonalistami, dzięki czemu szkolenie było bardzo
interesujące, przez co każdy uczestnik brał w nim czyny udział. Po
otrzymaniu certyfikatów długo jeszcze rozmawialiśmy na
temat szkolenia i każdy z nas był jednego zdania, że było ono naprawdę
przeprowadzone profesjonalnie. <Rafał Parafiniuk>
W
dniach 24-25 stycznia uczestniczyliśmy w szkoleniu „przywództwo i
komunikacja interpersonalna”. Kurs i pobyt w Ośrodku „Kirowy Gościniec”
wywarł na mnie ogromne wrażenie. Zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci
przez organizatorów kursu oraz kierownictwo Ośrodka. Wykłady, w
których uczestniczyliśmy pozwoliły nam dogłębnie zrozumieć pojęcia
i zależności międzyludzkie. Kurs komunikacji interpersonalnej nauczył
nas współpracy, technik porozumiewania się z ludźmi, a także
precyzyjnego przekazywania informacji i myśli. Dowiedzieliśmy się także,
jakie cechy powinien posiadać przywódca i w jaki sposób powinien postępować
z ludźmi, aby dobrze pełnić swoją funkcję. Nasi trenerzy Jan Mądry
i Wiesław Grzesik okazali się profesjonalistami w przekazywaniu
informacji, przez co mogliśmy w sposób zabawny i bardzo interesujący
przyjąć ich wiedzę i umiejętności. Wiedza, którą zdobyłam w
czasie kursu na pewno będzie przeze mnie wykorzystana, pozwoli mi łatwiej
komunikować się z ludźmi, a także zwróci uwagę na takie szczegóły
jak ton głosu rozmówcy, mimikę twarzy i gestykulację. Trafnie
dobrane przykłady z życia codziennego pozwoliły jeszcze bardziej zgłębić
tajniki wiedzy na temat komunikacji interpersonalnej i przywództwa. Według
mnie, kursy podobne do tego, w którym my mieliśmy okazję uczestniczyć
powinny być częściej organizowane nie tylko wśród menedżerów i
znanych osobistości, ale także wśród najzwyklejszych ludzi. Uważam,
że to czego się nauczyliśmy i dowiedzieliśmy mogłoby w znacznym
stopniu ułatwić życie wielu ludziom. Nie sposób jest także nie
wspomnieć o Kierowniku Ośrodka „Kirowy Gościniec”. Pan Marek Luty
służył nam pomocą i radą, a także stworzył nam jak najlepsze
warunki pobytu w Kirach. <Edyta Żegnałek>
Od
samego początku to miejsce wywarło na mnie bardzo dobre wrażenie.
Przepiękna okolica, domki, w których mieszkaliśmy, a szczególnie
bardzo mili ludzie, których spotkaliśmy podczas trwania kursu, do tego
smaczne jedzenie. Zajęcia z komunikacji interpersonalnej prowadzone były
przez pana Jana Mądrego. Na nich dowiedzieliśmy się jak działa
proces komunikacji, co jest ważne podczas komunikowania się. Następnego
dnia zajęcia z przywództwa prowadził pan Wiesław Grzesik. Tutaj
omawialiśmy cechy dobrego lidera – przywódcy grupy. Tych cech
szukaliśmy w życiorysach ludzi „sukcesu”, było bardzo dużo ćwiczeń
w grupach. Obydwa dni szkoleniowe były prowadzone w sposób
profesjonalny, jak na prawdziwych profesjonalistów przystało, w
sposób, który potrafił zaciekawić odbiorców. Bardzo podobało mi się
to, że każdy z nas mógł przedstawić swoje zdanie na dany temat. Uważam,
że czas pobytu w Kirach został przeze mnie bardzo dobrze wykorzystany,
gdyż świetnie się bawiłem, a przy tym wchłonąłem ogrom
informacji. Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w takiej imprezie,
chciałbym jeszcze tu wrócić. <Rafał Dymitruk>
Szkolenie
było dla mnie nowym doświadczeniem życiowym, mogłem zmierzyć się z
czymś, czego się obawiałem, ponieważ każde szkolenie, na które jadę
jest dla mnie nowym wyzwaniem. Przyjeżdżając tu poczułem całkiem
fajną atmosferę, trenerzy wykonywali swoje zadania z wielkim zaangażowaniem,
wkładali w to dużo wysiłku i poświęcenia. Szkolenie prowadzone
przez Jana Mądrego i Wiesława Grzesika były bardzo ciekawe, trenerzy
starali się przekazać wiedzę jak najlepiej. Na samym początku myślałem,
że szkolenie będzie wyglądało całkiem inaczej, ale było lepsze, niż
się spodziewałem. Wiedzę jaką posiadłem, będę starał się
wykorzystać jak najlepiej. Mój pobyt w Kirach był wspaniały,
noclegi, jedzenie i zajęcia również, pracownicy ośrodka byli bardzo
uprzejmi i z każdym można było porozmawiać. Chciałbym podziękować
za całe szkolenie jego organizatorom, ponieważ było bardzo dobrze i
profesjonalnie przygotowane. <Jarosław Korolczuk>
Zajęcia
z komunikacji interpersonalnej były bardzo ciekawe i interesujące.
Zostały przygotowane w sposób przystępny i zrozumiały. Mimo, iż
trwały tylko 5 godzin, mogliśmy z nich bardzo dużo się nauczyć.
Drugiego dnia zajęcia z zakresu przywództwa różniły się od tych,
prowadzonych dzień wcześniej, było więcej ćwiczeń, jak również
więcej tematów, w czasie których mogliśmy wymieniać swoje zdania.
Ogólnie rzecz biorąc wszyscy uczestnicy szkolenia byli w nie mocno
zaangażowani. Jak na profesjonalnie przygotowane szkolenie można
powiedzieć, że na koniec każdy z nas czuł pewien niedosyt z powodu
jego końca. <Adam Paluszkiewicz>
24-25
stycznia miałam okazję uczestniczyć w szkoleniu „przywództwo i
komunikacja interpersonalna”. Pierwszy dzień zaczęliśmy od zajęć
z komunikacji interpersonalnej, które prowadził prezes firmy Training
Partners Jan Mądry. Następnego dnia rozmawialiśmy o roli lidera w
grupie, która była bardzo interesująca. Poprzez zajęcia mogliśmy
lepiej poznać siebie, innych ludzi, inaczej spojrzeć na świat.
Podczas szkolenia przeplatały się różne formy przekazywania dla nas
informacji, które bardzo urozmaicały spotkania. Trenerzy starali się
przekazać nam jak najwięcej wiadomości na dany temat, a do tego jak
najlepiej. Prowadzili je w sposób, który każdy z uczestników musiał
aktywnie brać w nim udział. Ośrodek, w którym mieliśmy okazję
przebywać był miejscem bardzo przyjaznym. Ludzie, którzy w nim
pracowali byli bardzo mili, uprzejmi i sympatyczni. Poprzez szkolenie każdy
z nas mógł rozwinąć się w pewnym zakresie, zastanowić się nad sobą.
Na koniec każdy z nas otrzymał certyfikat, który był potwierdzeniem
naszego uczestnictwa w szkoleniu. <Agnieszka
Paluszkiewicz>
Ruszyliśmy
w stronę Zakopanego, niektórzy poczuli już niewygody podróży, ale uśmiech
nie schodził z ust. Następnego dnia rano dojechaliśmy do stacji
Zakopane, a to co mnie najbardziej tam ujęło, to duże ilości śniegu,
ponieważ w naszych okolicach go praktycznie nie było. Pan Marek Luty
odebrał nas z dworca PKP do „Kirowego Gościńca”, bardzo pięknego
ośrodka, z dobrą, bardzo o nas dbającą obsługą. Po
zaaklimatyzowaniu się zjedliśmy śniadanie i od razu po nim mieliśmy
zajęcia z panem Janem Mądrym, który prowadził zajęcia na temat
komunikacji interpersonalnej – był przekonujący, zachęcał do
zdobywania wiedzy i przyswajania umiejętności. Drugiego dnia rozpoczęły
się zajęcia z przywództwa, które prowadził pan Wiesław Grzesik.
Wiem, że to, czego się tutaj nauczyłem przyda mi się w życiu.
Jestem szczęśliwy, że tu przyjechałem i wziąłem udział w
szkoleniu. Chciałbym częściej wyjeżdżać na podobne kursy. <Piotr
Wołodko>
Szkolenie
według mnie było bardzo dobre, a jego temat przydatny w życiu.
Materiały, z którymi się zapoznawaliśmy były dobrze przygotowane,
odpowiednio dobrane i łatwe do zapamiętania. Temat został
przedstawiony dobrze, ale dwa dni to trochę za mało, gdyż pozostał
pewien niedosyt. Trenerzy byli bardzo dobrze przygotowani, rozmawiali z
nami jak z przyjaciółmi, przykładali się do zajęć, jak tylko mogli
i wspaniale im to wychodziło. Po tym kursie stwierdzam, że zajęcia w
szkole można by było prowadzić w podobny sposób, ale nauczyciele w
szkole nie wkładają entuzjazmu w to, co robią i bez uczucia oraz
monotonnie przekazują nam wiadomości. <Hubert Włodarczyk>
Szkolenie
odbywało się w „Kirowym Gościńcu” – przytulnym ośrodku
niedaleko Zakopanego. Gdyby nie miejsce i atmosfera towarzysząca
kursowi, nie odbywałby się on w tak miły sposób. Na wykładach
poruszaliśmy tematy dotyczące przywództwa i komunikacji
interpersonalnej. Prowadziliśmy niekiedy gorące dyskusje, opowiadaliśmy
o sobie, a także rozwiązywaliśmy ciekawe zadania, często zaskakujące,
mające na celu zmienić nasz tok myślenia i czegoś nauczyć. Różnorodność
zadań i poruszanych tematów nie pozwoliła nam się nudzić. Skończyliśmy
kurs bogaci w nowe poglądy, inne patrzenie na niektóre sprawy. Nasz wkład
i uczestnictwo w kursie przypieczętował certyfikat, który wszyscy
otrzymaliśmy. <Ewelina Kazimierczak>
Kurs
szkoleniowy, którego byłem uczestnikiem oceniam jako bardzo udaną
imprezę. Uważam, że jego przeprowadzenie było jak najbardziej
profesjonalne, co zawdzięczamy fachowym trenerom, jak również
organizatorom. Na kursie pogłębiłem wiedzę, jak również potwierdziłem
już zdobytą. To co zdobyłem na kursie będzie dla mnie bardzo
przydatne w codziennym życiu, ponieważ poruszane na nim tematy i
problemy mogą występować na co dzień. Kursowa atmosfera była bardzo
przyjazna, każdy z uczestników mógł zapytać o wszystko, co go
nurtowało, mógł poruszyć każdy temat. Kurs moim zdaniem był udany
i ciekawy. <Karol Pocztarski>
W
dniach 24-25 stycznia odbyło się szkolenie „przywództwo i
komunikacja interpersonalna” w Ośrodku „Kirowy Gościniec” w
górach – wszyscy tutaj byli bardzo mili. Szkolenie to pomogło mi
poprawniej komunikować się z drugą osobą, mieć na nią jakiś wpływ,
odnosić jak najlepsze pierwsze wrażenie. Trenerzy Jan Mądry i Wiesław
Grzesik ciekawie prowadzili zajęcia – gry, zabawa, debata, praca w
grupach, każdy mógł wypowiedzieć swoje zdanie. Chciałabym tu
jeszcze wrócić. Jest radość! <Katarzyna Duda>
W
dniach od 24 do 25 stycznia brałem udział w szkoleniu „przywództwo
i komunikacja interpersonalna”. Szkolenie od samego początku
zapowiadało się bardzo ciekawie, o czym przekonaliśmy się będąc już
na miejscu. Pierwszego dnia mówiliśmy o komunikacji, która jest bardzo ważnym
elementem naszego życia. Ludzie powinni potrafić się komunikować chcąc
dojść do porozumienia. W czasie zajęć omawialiśmy, co jest bardzo
ważne w komunikacji. W drugim dniu kursu mieliśmy zajęcia na temat
przywództwa, trener omawiał z nami najważniejsze cechy lidera. Ważne
jest też to, w jaki sposób powinien zachowywać się przywódca, co było
dokładnie powiedziane na szkoleniu. Kurs prowadzili jedni z najlepszych
polskich trenerów: Jan Mądry (komunikacja interpersonalna) i Wiesław
Grzesik (przywództwo). Zajęcia były prowadzone w sposób bardzo
ciekawy, wyróżniało ich to, że prowadzili szkolenie w zupełnie
innej formie, niż ta, do której przywykłe a to jest naprawdę ważne,
gdy ktoś prowadzi jakiejkolwiek zajęcia. W czasie trwania kursu
mieszkaliśmy w Ośrodku „Kirowy Gościniec”, gdzie mile spędziliśmy
czas. Pracownicy „Kirowego Gościńca” byli sympatyczni i uśmiechnięci,
za co będziemy ich długo wspominać. Jesteśmy zadowoleni, że te dwa
wspaniałe dni mogliśmy spędzić w Kirach. <Łukasz Paluszkiewicz>
W
dniach 24-25 stycznia uczestniczyliśmy w szkoleniu „przywództwo i
komunikacja interpersonalna” w Kirach k. Zakopanego. Mogliśmy w nim
uczestniczyć dzięki ZOSP RP. Zajęcia prowadzone były przez jednych z
najlepszych polskich trenerów: p. Jana Mądrego i p. Wiesława Grzesika.
Były one bardzo ciekawe, a tematy zostały przedstawione w sposób
interesujący i samoistnie zmuszający do zaangażowania się. Metody, z
wykorzystaniem których prezentowano zagadnienia i ćwiczenia zawsze
prowadziły do dyskusji między dużą liczbą uczestników. Trenerzy
przedstawiali w sposób zajmujący, ale bardzo prosty i zrozumiały
przez odbiorców. Ćwiczenia przez nich dobierane przybliżały i pasowały
do zagadnień, pomagały zapamiętać treści szkolenia. Trenerzy byli
bardzo mili, mówili do nas w sposób zrozumiały i zobowiązujący do słuchania.
Uważam, że takie szkolenie jest niezwykle przydatne w życiu. Uczy w
jaki sposób rozmawiać z ludźmi oraz w jak najbardziej efektywny
sposób i przy zachowaniu jakich zasad prowadzić negocjacje czy
rozmowy, np. z podwładnymi oraz jak być liderem. Warunki w Ośrodku
„Kirowy Gościniec” były bardzo dobre. Całe szkolenie bardzo mi się
podobało, jestem zadowolona z niego zadowolona i nie żałuję, że na
nie przyjechałam. <Benita Rynn>
W
dniach 24-25 stycznia brałam udział w szkoleniu „przywództwo i
komunikacja interpersonalna”, które odbyło się w „Kirowym Gościńcu”.
Ośrodek bardzo mi się podobał. Panowała tam miła atmosfera, obsługa
była sympatyczna. Nasi trenerzy dali z siebie wszystko, aby wytłumaczyć
nam tematy szkoleniowe. Pierwszego dnia trener Jan Mądry opowiadał nam
o komunikacji interpersonalnej, drugiego trener Wiesław Grzesik
zapoznawał nas z przywództwem. Szkolenie bardzo mi się podobało i sądzę,
że przyda mi się w życiu, ponieważ umiejętność porozumiewania się
z ludźmi jest bardzo ważna. Chciałabym, aby takie szkolenia odbywały
się częściej. <Marta Rygier>
|