|
2
września udaliśmy się w długą drogę do Wrocławia, by reprezentować
Związek OSP RP w X Ogólnopolskich Zawodach Sportowo-Obronnych. Zanim
doszliśmy na miejsce zawodów (Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Lądowych)
udało nam się zwiedzić wrocławski Ostrów Tumski i wjechać windą
na wieżę katedry św. Jana Chrzciciela. Po niespełna 2 godzinach
marszu z wrocławskiego dworca kolejowego (z przerwą na zwiedzenie
Ostrowa Tumskiego) znaleźliśmy się na miejscu i zostaliśmy "miło"
przywitani przez żołnierzy na dyżurce. Po zakwaterowaniu czekała nas
odprawa, podczas której odbyło się losowanie kolejności startów.
Niestety nasi chłopcy zostali wylosowani jako pierwsi i w związku z
tym wiedzieliśmy, że zespół nie będzie miał praktycznie żadnych
szans na zajęcie lepszego miejsca. Dziewczęta startowały jako zespół
23. Następnego dnia rozpoczęły się zawody. Zespół chłopaków
zgodnie z wieczornym losowaniem wystartował pierwszy. Po zaliczeniu
wszystkich punktów kontrolnych i technicznych przybył na metę z
czasem nieco powyżej 2 godzin (4 czas marszobiegu). Po marszobiegu było
30 minut na zaliczenie sztafety pływackiej 4x50 metrów. Nasi chłopcy
znaleźli się na trzeciej pozycji z czasem 2 min. 44 sek. i zdobyli
maksymalną liczbę punktów w tej konkurencji (byli gorsi od
najlepszego zespołu o 8 sek.). Kolejnego dnia rano odbyły się
konkurencje strzelania z kbks i zaliczenia Wojskowego Toru Przeszkód (Ośrodka
Sprawności Fizycznej). Niestety w tych konkurencjach naszym chłopakom
za bardzo się nie powiodło (jeżeli chodzi o OSF, to nasi ludzie nie
mieli możliwości ćwiczenia na takim torze, w związku z czym czas
jego zaliczenia nie był najlepszy). W ogólnej klasyfikacji chłopaki
znaleźli się na dość wysokiej - 7 pozycji (podobnie jak na III Ogólnopolskiej
Spartakiadzie MDP w Złocieńcu w roku 2003). Po godzinie 17 odbyło się
zakończenie zawodów i wręczenie nagród. Uroczystość tę wzbogacił
swoją osobą Minister Obrony Narodowej - Jerzy Szmajdziński. Po
uroczystym apelu, uczestnicy udali się do miejsc zakwaterowania, by
przygotować się do wyjazdu. Po godzinie 20 wyszliśmy z WSO i udaliśmy
się w drogę do wrocławskiego dworca kolejowego (na pociąg do Waszawy
Wschodniej, który odjeżdżał o godzinie 23.45), po drodze spoglądając
na przepiękny i pełen o tej porze ludzi wrocławski rynek. W Międzyrzecu
byliśmy o godzinie 08:40, kończąc tym samym niezwykle aktywnie spędzone
w tym roku wakacje.
Na
koniec przydałoby się trochę szczerych słów dla organizatorów ww.
imprezy. Nasze drużyny (szczególnie chłopaki) jechali na te zawody z
przeświadczeniem, że będą one bardzo profesjonalne. Niestety po
starcie okazało się, że sędziowie konkurencji uczyli się oceny zadań
na pierwszych zespołach (co poniektórzy nie wiedzieli nawet jak ma
wyglądać zaliczenie zadania na ich punktach). W ostatniej chwili też
zostały zmieniane niektóre elementy regulaminu. Wiele do życzenia
pozostawiały punkty techniczne z obrony przeciwchemicznej i zadania
przeciwpożarowego. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku organizatorzy
dołożą wszelkich starań, aby każdy zespół mógł rywalizować na takich
samych zasadach jak inne zespoły. Mamy także nadzieję, że będziemy
mogli po raz kolejny reprezentować Związek OSP RP na tych zawodach. |