|
02.08.2004.
Nasz pierwszy dzień na obozie zaczął się o godz. 6.15 od zaprawy. Po śniadaniu
rozpoczęliśmy test wytrzymałościowy. Składał się on z biegu na 100
m, podciągania na drążku, brzuszków, pompek i biegu na 3000 m. Po obiedzie
odbył się kolejny sprawdzian, którym było pływanie. Po południu
odbyły się jeszcze ćwiczenia rozciągające. Po takim zestawie ćwiczeń
nikt nie miał ochoty na nic innego, jak tylko położyć się spać.
03.08.2004.
Kolejnego dnia odwiedziliśmy miasto Nowy Mur. Było to miasto ćwiczebne, w którym
znajdowały się 74 budynki, miało własną kanalizację, kolej itd. Naszym
pierwszym zajęciem było przejście podziemnymi kanałami pod miastem. Na
dole było tak ciemno, że nic nie dało się zobaczyć, jedynie od czasu do
czasu docierało światło z krat kanalizacyjnych. Z miasta udaliśmy
się na teren ćwiczebny. Biegaliśmy po francuskim torze przeszkód, a także
szliśmy po labiryncie wojskowym. Po obiedzie ćwiczyliśmy orientację na
mapie, a wieczorem mieliśmy zajęcia z samoobrony.
04.08.2004.
Dzisiaj jeździliśmy czołgami. Mieliśmy do dyspozycji wóz szkoleniowy,
bojowy piechoty oraz PT 91 twardy z pancerzem reaktywnym erawa 1 i 2.
Potem jeszcze odbyły się zjazdy poziome i pionowe na linach. Po
obiedzie ćwiczyliśmy strzelanie z paintballa.
05.08.2004.
Jak zwykle obudziliśmy się po okrzyku „na kompanii pobudka, pobudka wstać”.
Dzisiejszy dzień był o tyle inny od reszty dni, że spędziliśmy go
nad jeziorem Lubież w ośrodku wypoczynkowym „Stilon” w Lubienicach.
Odbyły się tu zawody w pływaniu, w pływaniu w umundurowaniu
wojskowym, następnie płynęliśmy łodzią „Zodiak” i rzucaliśmy
rzutką z łodzi ratowniczej do celu. Po obiedzie mieliśmy czas wolny.
Można go było spędzić pływając na kajakach, łódkach, można też było
opalać się. Po powrocie odbyła się gra w chowanego z udziałem policji, która
na terenie poligonu prowadziła szkolenie. Zadaniem policji było odnalezienie
uczestników obozu schowanych na pewnym odcinku lasu. Gra zakończyła się
ok. godz. 1.00.
06.08.2004.
Tego dnia każdy wstał lekko niewyspany. Dzisiaj zajęcia odbywały się na ośrodku
szkoleniowym. Tam zakładaliśmy kombinezony przeciwchemiczne, rzucaliśmy
granatem, strzelaliśmy z KBKS-ów, przed obiadem odbyły się jeszcze
zajęcia medyczne. Ostatnim punktem w naszym rozkładzie dnia był bieg na
orientację.
07.08.2004.
Dzisiejszy dzień był dniem, w którym udało nam się choć trochę
odpocząć. Zwiedzaliśmy fortyfikacje budowane przez Niemców przed wojną. Później
udaliśmy się do ośrodka „Stilon”, gdzie mieliśmy czas wolny na kajaki,
wieczorem odbyła się dyskoteka.
08.08.2004.
Kolejny dzień wycieczek. Byliśmy w Łagowie na zamku Joannitów. W mieście
aktualnie odbywał się festyn rycerski. W całym mieście można było różne
osoby w strojach średniowiecznych. Potem byliśmy na safari w Świerkocinie,
gdzie oglądaliśmy afrykańskie zwierzęta. Resztę czasu mieliśmy do własnej
dyspozycji.
09.08.2004.
Dzisiaj powtórzyliśmy wszystkie ćwiczenia sprawnościowe wykonywane w zeszłym
tygodniu (oprócz pływania). Po południu szykowaliśmy się na kolejną
zabawę z policją, z tym, że teraz wszyscy razem mieliśmy się
schować w bazie. Szykowanie bazy trwało aż do kolacji. Po niej odbyły
się ćwiczenia wysiłkowe, a mianowicie przeciąganie liny, czołganie
się, bieganie, następnie bieg zespołowy z belką uniesioną nad głową,
pompki, brzuszki. Chwilę później odbyły się zajęcia z samoobrony.
Wieczorem natomiast ukryliśmy się w swoich kryjówkach i czekaliśmy
na policję. Gra zakończyła się ok. 24.00.
10.08.2004.
Naszym pierwszym zajęciem był bieg na orientację. Trasa miała ok. 6 km i prowadziła
przez las. Po obiedzie ćwiczyliśmy taktykę (wykorzystując paintball) –
jedna grupa pilnowała budynku, natomiast druga atakowała go. Zjeżdżaliśmy
również poziomo na linach.
11.08.2004.
Po śniadaniu udaliśmy się wraz z napompowanym Zodiakiem nad jezioro
Rakowe oddalone jakieś 4 km od obozowiska. Na miejscu pływaliśmy w mundurach,
biegaliśmy po szyszkach i czołgaliśmy się w piasku. Po obiedzie
odbyły się zajęcia z samoobrony, na których uczyliśmy się obrony z „nelsona”.
Wieczorem znów chowaliśmy się przed policją.
12.08.2004.
Dzisiaj kolejne ćwiczenia na ośrodku szkoleniowym. Zaczęliśmy od rzutu
granatem, potem odbyły się zajęcia alpinistyczne i medyczne. Następnie
wraz z policją strzelaliśmy z Glauberytów. Część czasu spędziliśmy
jeszcze nad jeziorem, po czym powoli zaczęliśmy przygotowywać się do
wyjazdu. |