III SPARTAKIADA MDP OSP W SPORTACH OBRONNYCH

W BUDOWIE KOŁO ZŁOCIEŃCA

- WOJ. ZACHODNIOPOMORSKIE (20-26.07.2003)


Opis

19 lipca o godzinie 19.50 ze stacji PKP w Międzyrzecu Podlaskim wyruszyliśmy pociągiem relacji Terespol - Szczecin do Poznania (byliśmy tu o godzinie 02.15 już 20 lipca) o 02.46 kolejnym pociągiem jechaliśmy już do Szczecinka (relacji Katowice - Kołobrzeg) by tam o 05.25 wysiąść i zaczekać na pociąg osobowy do Złocieńca (odjeżdżający o godzinie 06.05). U celu naszej podróży byliśmy o godzinie 07.15. Spod stacji kolejowej zabrano nas samochodami na miejsce Spartakiady, czyli do pobliskiej Jednostki Wojskowej w Budowie. Nasza drużyna przyjechała pierwsza. Po zakwaterowaniu poszliśmy na nasze pierwsze śniadanie, by po nim móc się wyspać. Później był obiad, po którym jeszcze odsypialiśmy noc. Kolacja odbyła się już w towarzystwie wszystkich dziewiętnastu zespołów przybyłych na Spartakiadę. Potem jeszcze tylko odprawa kapitanów i opiekunów. A cha... zapomniałbym o najważniejszym - to dziś został nam przydzielony numerek, którym mieliśmy się posługiwać podczas całej Spartakiady - 13.

21 - 23 lipiec - wytrwale ćwiczymy konkurencje zawodów: I ETAP – WIELOBÓJ SPRAWNOŚCIOWY. Składał się on z marszobiegu na orientację (do pokonania 5500 metrów trasy i 10 punktów kontrolnych), obrony przeciwchemicznej (założenie przez cały zespół ubrań przeciwchemicznych OP-1), przeszkody terenowej – liny (przejście po linie z jednego na drugi brzeg rzeki), przeszkody terenowej – quada (pokonanie trasy z przeszkodami za pomocą motocykla czterokołowego), ratownictwa wodnego (uratowanie tonącego z wykorzystaniem sprzętu ratunkowego i łodzi), rzutu granatem do celów, strzelania z pistoletu pneumatycznego (strącenia 25 puszek z odległości 8 metrów w czasie do 4 minut), zadania logistycznego (ustawienia dwóch namiotów z czterech żołnierskich peleryn), zadania przeciwpożarowego i zadania technicznego (wymiana koła w samochodzie terenowym). II ETAP – SZTAFETA PŁYWACKA 4 x 50 Z PRZESZKODAMI, III ETAP – STRZELANIE Z KBKS, IV ETAP – WOJSKOWY TOR PRZESZKÓD

24 lipiec to dzień całodziennej wycieczki turystyczno-krajoznawczej. Głównym celem wycieczki był Kołobrzeg. Po zwiedzeniu cmentarza wojskowego udaliśmy się na zwiedzanie kołobrzeskiej latarni morskiej oraz rejs statkiem po Bałtyku. Następnie obejrzeliśmy starówkę, a następnie na plażę. Wycieczka stwarzała okazję do wypoczynku po niezwykle ciężkim wysiłku, związanym z ćwiczeniami, jak również przed zaczynającymi się na drugi dzień zawodami.

25 lipiec - (08.00) pierwszy etap zawodów - wielobój sprawnościowy. Zaczęliśmy od obrony chemicznej (84,52 pkt), później rozstawialiśmy pałatki (100 pkt), strzelaliśmy z pistoletu pneumatycznego (100 pkt) i rzucaliśmy granatem (80 pkt). O 10.13.00 wyruszyliśmy na trasę marszobiegu (333 pkt), po której pojawiliśmy się na punkcie technicznym z przeszkodą terenową - motocykl czterokołowy (100 pkt), kolejnym punktem była przeprawa nad wodą - oczywiście za pomocą liny (80 pkt) oraz ratownictwo wodne (80 pkt). Dalej czekał nas punkt z zadaniem technicznym, czyli wymianą koła w samochodzie terenowym (84,86 pkt) i zadanie przeciwpożarowe (31,67 pkt). Na mecie zjawiliśmy się o godzinie 12.06.55.

(16.30) drugi etap zawodów - sztafeta pływacka 4 x 50 metrów z przeszkodami. W tej konkurencji startowali: Piotr Weresa, Robert Korniluk, Wojtek Paluszkiewicz oraz Adam Paluszkiewicz. Zespół uporał się z zadaniem w czasie 3.25 otrzymując 420 punktów i obejmując 5 pozycję w klasyfikacji generalnej etapu.

26 lipiec - (08.00) trzeci etap zawodów - strzelanie z KBKS. Wszyscy strzelali wyborowo, o czym świadczy fakt zajęcia pierwszego miejsca w tym etapie - w związku z powyższym możemy się poszczycić posiadaniem tytułu MISTRZA POLSKI MŁODZIEŻOWYCH DRUŻYN POŻARNICZYCH w strzelaniu z KBKS.

(09.00) czwarty etap zawodów - wojskowy tor przeszkód. Tutaj sytuacja nieco się skomplikowała, ponieważ jeden z naszych zawodników doznał kontuzji w trakcie konkurencji, lecz wytrwał do końca i udało nam się zakończyć ten etap. Gdyby nie kontuzja i dwa błędy naszych zawodników moglibyśmy i w tej konkurencji zająć miejsce na podium.

Podsumowując udział w Spartakiadzie należy stwierdzić, że było to nie lada doświadczenie i nie lada radocha. Miło jest także, kiedy startujący po raz pierwszy zespół wraca do domu z pucharem. Siódme miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów (mimo trudności) to także spore osiągnięcie. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku także uda nam się wystartować (także z zespołem dziewczyn) i przywieźć ze sobą puchar... nie jeden oczywiście.

Pozdrawiamy serdecznie wszystkich uczestników Spartakiady, wszystkich ją organizujących, sędziego głównego i wszystkich innych sędziów.

A jeżeli chodzi o powrót, to do Międzyrzeca wróciliśmy o godzinie 08.45 i w niedługim czasie stołpieńska syrena zakomunikowała wszystkim słyszącym o naszym sukcesie.

Autorami sukcesu byli: Robert Korniluk, Adam Paluszkiewicz (kapitan), Wojciech Paluszkiewicz, Rafał Parafiniuk, Piotr Weresa (kierowca). Opiekunem zespołu był Krzysztof Szczepaniuk.


Fotki
Spartakiada w Złocieńcu - Jedna z konkurencji, polegająca na wymianie koła w samochodzie terenowym. Spartakiada w Złocieńcu - ćwiczenie strzelania z kbks... Spartakiada w Złocieńcu - ratownictwo wodne - już po wyciągnięciu "tonącego manekina" z wody. Spartakiada w Złocieńcu - z użyciem czterokołowego motocykla też nie było problemów
Spartakiada w Złocieńcu - No to jesteśmy w Kołobrzegu... wypoczynek przed zaczynającymi się jutro zawodami. A cha na zdjęciu jesteśmy z naszą nową przyjaciółką... Spartakiada w Złocieńcu - ostatnie instrukcje przed startem do marszobiegu Spartakiada w Złocieńcu - posłanka (niestety nie pamiętamy jak się nazywała) wręcza zespołowi ze Stołpna puchar za zajęcie pierwszego miejsca w strzelaniu z kbks - startowaliśmy pierwszy raz a już mistrzostwo w strzelaniu... Spartakiada w Złocieńcu - A to członek prezydium zarządu wojewódzkiego wręcza puchary za udział w Spartakiadzie.